Archiwa kategorii: fiuta

Sylwia – Wielkanocna degustacja fiuta!

Wielkiej Nocy dzień nadchodził wielkimi krokami, a gdyby nie profesor Miodek, który w telewizorni objaśniał etymologię słowa „jajca”, nadal tkwilibyśmy w przekonaniu, że Wielkanoc będzie dopiero wówczas, gdy Liliput z 3 panienkami z ogolonymi cipkami nie będzie mógł dojść do orgazmu. Tak się jednak nie działo a nasza ekipa raźnie i wyraźnie akcentowała swój pobyt we wszelkich możliwych formach. Będąc np. w plenerze w okolicach Chlapkowic – pomogliśmy bezinteresownie rolnikowi przy sadzeniu ziemniaków, segregując dobre zdrowe pyry od kamieni i innych niechcianych okrąglaków. Przegrzebując jednak jajka z lewej nogawki do prawej przypomniały nam się słowa profesora Miodka dotyczące barwienia jaj, ich malowania lub jakiejkolwiek innej formy przedświątecznej zmiany barwy. Ponieważ i słońce tego dnia dość mocno przygrzewało, a o święceniu jaj – nie wspominając o ich malowaniu – zupełnie zapomnieliśmy, dlatego ruszyliśmy na pobliską polanę, gdzie jeszcze przed tygodniem wraz z bezzębnym Józefem rozpijaliśmy winko własnej roboty przyglądając się wypasanym przez nas owcom. Opalanie promieniami słonecznymi jajec bardzo znacząco wpływa na ich barwę, toteż przed ich oficjalnym pozdrowieniem ruszyliśmy się nieco poopalać. Idąc lasem w kierunku ów polany, natrafiliśmy na zmierzającą właśnie w kierunku kościoła białogłowę z koszyczkiem pełnym święconek. W tym momencie Liliput nieco zdębiał i onieśmielony tym widokiem zaczął reminiscencyjnie wspominać swoje dzieciństwo. Wtedy to podczas szkolnych wojaży namawiał kumpelę z ławki na małe zapoznanie się z jej narządami rodnymi. Było sporo czasu – jak wiadomo autobus jest to taki wehikuł, który jedzie dwa razy szybciej jeśli biegniesz za nim, a dwa razy wolniej jeśli siedzisz wewnątrz i chcesz gdzieś zdążyć. Dlatego tez na tylnym siedzeniu dziewczyna zaprezentowała chłopcom w ramach lekcji biologii krótki pokaz damskich genitalii, w które to bez pytania Liliput zagłębił się swym nosem. Ku uciesze współ podróżników Liliput bardzo bezwiednie mlaskał swym długim językiem po odbycie koleżanki, a ponieważ cała wycieczka miała za zadanie uświadomienie licealistom, iż warto odpłacać pięknym za podobne innemu człowiekowi, toteż wieczorem, kiedy cała klasa leżała grzecznie w swych łóżkach, koleżanka, której wcześniej Liliput wywąchał nosem położenie dwunastnicy i żołądka, postanowiła odwdzięczyć się malując różnokolorowo jego jajka. Siedząc tak z pomalowanymi jajcami pośród zachwyconych rówieśników z klasy postanowiliśmy stworzyć seans spirytystyczny, w czasie których, to kogo byśmy nie wzywali, to i tak zawsze pojawiały się prostytutki. A ponieważ chęć chędożenia przeważała nad zdroworozsądkowym zabezpieczeniem przed zarażeniem się grzybicznymi chorobami pochwy, dlatego te piękne chwile Liliput wspomina do dziś opowiadając różne fragmenty z życia w których dzięki swym umalowanym jajcom czy też długiemu i sprężystemu przyjacielowi mógł zaspokajać wszystkie niewyżyte królewny pizdolony. Widząc teraz kuso ubraną orędowniczkę malowania i święcenia jaj – przypomniały mu się wszystkie te piękne czasy i postanowił zakręcić nieco śmigłem przy jej oczodołach. Krótka rozmowa, którą zainicjował sam Liliput spowodowała niezanegowaną chęć odtworzenia licealnych czasów. Pyta stała już Liliputowi od samego początku kiedy tylko zauważył przechadzającą się lasem niewiastę. Ponieważ istniało wiele regionalnych modyfikacji metody opalania jaj, opisywanych przez profesora Miodka, dlatego Sylwia, której przecięliśmy drogę do poświęcenia jajek zapoznała nas z metodą jej zdaniem najbardziej efektywną. Chodziło o nawilżenie jajek śliną i pozostawieniu ich na opalanie w szczerym słońcu na godzinę do dwóch. Wówczas jajka miały się zarumienić na tyle, by móc je spokojnie poświęcić w wielkosobotnie popołudnie. Jak mówiła tak zrobiła, a sperma, którą uraczył ją Liliput stała się naturalnym filtrem przeciwsłonecznym, zmniejszającym nieco opaleniznę. Po tak rewelacyjnym spotkaniu pozostaliśmy leżąc na kocu jeszcze z godzinę, pozostawiwszy naszej jajka na działanie promieni słonecznych.

podrywacze

Podrywacze.pl - logo
Podrywacze.pl - logo
Ostatni podryw Pełna wersja Logowanie

CO NA FORUM
FORUM.PODRYWACZE.PL


W ROLI GŁÓWNEJ… MAJA!
Podrywacze.pl - Epizod Podrywacze.pl - Obrazek z epizodu

Podrywacze.pl - Obrazek z epizodu

Podrywacze.pl - Obrazek z epizodu

Podrywacze.pl - Obrazek z epizodu

Co się działo w tym podrywie..

Kompletnym zaskoczeniem stała się dla nas grudniowa pogoda. W zbliżającą się noc sylwestrową mieliśmy zamiar zrobić bałwana, potarzać się nieco w śniegu. Podczas takich wybryków z dziewczynami, zawsze to można złapać tu i ówdzie, a i dziewczynom niby przypadkiem ręka ląduje zawsze w okolicy krocza. śnieg jednoczy ludzi, niemal jak wódka, umożliwia pełną integrację z dupeczkami. Pomimo niesprzyjających warunków pogodowych do posunięcia jakiegoś miejscowego lachociąga, uderzyliśmy z kumplami do krainy zimowego dmuchania – Zakopanego. Przechadzając się po krupówkach widzieliśmy jedynie zażenowane miny górali, którzy z sanie tej zimy mogą już spokojnie zacząć przerabiać na opał. Szok ogarnął nie tylko miejscowych. Także wielu spotkanych pod krokwią turystów przechadzało się w strojach bikini i bezrękawnych koszulkach – ba – nawet ptactwo, które powinno odlecieć już dawno do Mandżurii, Senegalu czy Trynidadu i Tobago, teraz na gałęziach pobliskiego jałowca pykały się jedno obok drugiego. Pomimo rozpoczynającej się kalendarzowej zimy wszystko wychodziło z ziemi – mieliśmy nawet przez chwilę jakbyśmy się znaleźli na planie filmu Noc żywych trupów, kiedy obok nas przechodzili dysydenci, którzy wyglądali jak truposze. Sylwester był już coraz bliżej, a nasze wielkie pytongi wciąż domagały się obmycia, nabalsamowania oraz wypieszczenia. Musieliśmy podjąć szybkie i radykalne rozwiązania w tym temacie, kiedy to podczas jazdy autobusem lekko ocieraliśmy się o grupkę sympatycznych dupeczek stojących obok, nasze długaśne pyty nagle staneły jakby chciały się wyrwać ze spodni, zrobić dziurę i spenetrować młode i jędrne dupeczki. Widząc już co się święci szybko wyrwaliśmy do pensjonatu dla niewidomych Jarzębina pod Zakopanem, gdzie właśnie mieliśmy swój pokój. Tutaj przy filmach przyrodniczych ze złotej epoki NRDowskich czasów Ericha Honecker biliśmy niemca po kasku do momentu aż uwolniliśmy spermę z lędźwi. Zrelaksowani ruszyliśmy w okolicę poszukać jakiejś dupeczki. Przez przypadek napatoczył się nam jakiś stary dziadyga, który nas nieźle wkurzył, kiedy jechaliśmy do Zakopca. Nie wytrzymaliśmy, gdy ta przepita morda łykająca Dragona z Lider prajsu z puszki próbował wkręcac nam przez całą drogę marudząc w jakim to katolickim musi mieszkać i to że my wyglądamy jak dobrze ubrani cwaniaczki, którzy okradają biednych i uczciwych obywateli, a on słucha tylko radia Maryja i popiera reformy Pięknego Romana. Nie wnikaliśmy. Z uwagą słuchaliśmy co ma do powiedzenia, a gdy poszedł do kibla się odlać – naszczaliśmy mu do butelki. Wypił wszystko do dna. Chcieliśmy gościowi teraz nasłać parę bęcków, ale kiedy tylko nas zobaczył zaczął klęczeć na chodniku i udawać że się modli. Zostawiliśmy gościa w spokoju, kiedy zauważyliśmy idącą na pobliskie wzgórze dupeczkę. Ruszyliśmy żwawo za nią zostawiając pijaczynę za sobą. Podążając za tą niezwykle interesująca od tyłu dupeczką zastanawialiśmy się wciąż jak najlepiej zadowolić dziewczynę palcem i który z palców okaże się najskuteczniejszy. Kiedy weszliśmy na pagórek, niestety zgubiliśmy laskę z oczu – panna dosłownie rozpłynęła się w powietrzu. Zatem sami zaczęliśmy szukać miejsca, gdzie można by było nieco poleżeć, poszukać mrówek, czy też odnaleźć resztki psich odchodów. Nagle zza drzewa pojawiłą się poszukiwana przez nas okoliczna lachociągara. Okazało się, że zagubiłą drogę, choć zazwyczaj przechodzi tędy na codzień. Kumpel wskazał palcem drogę w którą ma się udać, a ta sympatyczna pszczółka Maja odwzajemniłą się lodzikiem i nastawieniem tyłka od zawietrznej strony. Ta długoletnia pracownica stacji meteorologicznej w Zakopanem w ten sposób badała odczuwalną temperaturę powietrza, wilgotność a także siłę i kierunek wiatru. Podczas dokonywania pomiaru, kumpel nie wytrzymał i rzucił się natychmiast na wystawiony tyłeczek. Po dokonanym zbliżeniu Maja wciąż kontynuowała pomiar – zupełnie jakby nic się nie stało – zlizując resztki spermy z brody pożegnała nas sympatycznym machnięciem tyłeczka. Umówiliśmy się z nią na wieczór nad Morskim Okiem, gdzie razem mieliśmy pojechać na dwa baty kolektywnie razem witając nowy, gorszy od 2008 rok 2007… Do siego (k)roku! .

POBIERZ ZWIASTUN
Plik: maja.wmv (4.67 MB)

PEŁNY FILM
Plik: maja.avi (415 MB)
Plik: maja.wmv (184 MB)

Podrywacze.pl - Zrzut z filmu Podrywacze.pl - Zrzut z filmu Podrywacze.pl - Zrzut z filmu Podrywacze.pl - Zrzut z filmu
 
W ROLI GŁÓWNEJ… KINGA!
Podrywacze.pl - Epizod Podrywacze.pl - Obrazek z epizodu

Podrywacze.pl - Obrazek z epizodu

Podrywacze.pl - Obrazek z epizodu

Podrywacze.pl - Obrazek z epizodu

Co się działo w tym podrywie..

To był piękny dzień. Podczas porannego pobytu w warzywniaku u Pana Henia, odebrałem telefon od starego przyjaciela, to już ponad rok od naszego ostatniego pobytu ruchawczego w haremie Doktora Don Hujana. Zapytał mnie czy Wy, zwykli zjadacze chleba, zastanawialiście się kiedyś na czym polega badanie odbytu? A co jeśli zgłasza się ochotniczka, której ogromnym marzeniem jest, aby na niej takie badanie przeprowadzić i to na dodatek pragnie tego badania w formie jak najbardziej naturalnej? No cóż, wtedy pozostaje jedynie takie życzenie w imię dobrego uczynku IV RP spełnić. Należało tylko zaopatrzyć się w odpowiednie narzędzia i kamerę w celu upamiętnienia całego wydarzenia. I tak postanowiłem, że narzędzi użyczy Doktor Don Hujan oraz zaprawiony już w tego typu bojach mój adept sztuki ruchania Long Dong. Udaliśmy się do naszego znajomego. Od razu na przywitanie w naszych oczach ukazała się Kinga, miłe spojrzenie oraz lekkie muśnięcie ręką po pałce nastroiło nas do poważnych debat erotycznych z naszym przyjacielem. Kinga tak jak przystało na porządną polską pacjentkę rozebrała się do naga, otworzyła otwór gębowy i w ten sposób Doktor Don Hujan mógł przystąpić do badania górnego odcinka przewodu pokarmowego, tyle że z powodu braku endoskopu musiał wsadzić najgłębiej jak się da swojego wyrośnietego fiuta. Kinga nie pozostała obojętna i starała się z całej siły, aby badanie wypadło jak najlepiej. W tym samym czasie Long Dong po odpowiednim rozgrzaniu swojego przyrządu rozpoczął przygotowania do wziernikowania dolnego odcinka przewodu pokarmowego. Rozchylił dupę pacjentki i wjechał niczym zawodowy gastrolog. Kinga była w niebo wzięta, szczególnie jak spełnioło się jej marzenie (poczuć wielką pytę Donga w ciasnym otworku).

POBIERZ ZWIASTUN
Plik: kinga.wmv (4.71 MB)

PEŁNY FILM
Plik: kinga.avi (323 MB)
Plik: kinga.wmv (143 MB)

Podrywacze.pl - Zrzut z filmu Podrywacze.pl - Zrzut z filmu Podrywacze.pl - Zrzut z filmu Podrywacze.pl - Zrzut z filmu
 
W ROLI GŁÓWNEJ… ALEKSANDRA!
Podrywacze.pl - Epizod Podrywacze.pl - Obrazek z epizodu

Podrywacze.pl - Obrazek z epizodu

Podrywacze.pl - Obrazek z epizodu

Podrywacze.pl - Obrazek z epizodu

Co się działo w tym podrywie..

Ku*wa a tak nam było dobrze – rzekła nieśmiała niewiasta, na którą przed chwilą spuściłem się do oczodołu. Nie przeczę – to fakt – sex z ponętną małolatą nieźle mnie rozkręcił. Jednak nadgryziony napletek, z którym zostawiła mnie ta niewiasta urzekł mnie dogłębnie i dał do zrozumienia, że pomimo usilnych rewolucji w szkolnictwie, którymi karmi nas z dnia na dzień wielki Roman, to nadal w młodym społeczeństwie brak jest dogłębnego wykształcenia w zakresie budowy męskiego mięśnia krokowego. Ten brak wieszy ewidentnie przejawia się nawet wśród młodej gawiedzi coraz częściej w we wczesnych stadiach rozwoju, żywo zainteresowaną wyżej wymienionym tematem. Wyjąwszy penisa z buzi tej jędrnej nastolatki udaliśmy się ze znajomymi z ekipy do Wrocławia na festwal filmowy. Nie twierdzę, że jestem fanem filmów Zanussiego, Lyncha, czy też Himilsbacha, jednak zaciekawił mnie fakt, iż na festiwalu pojawi się z pewnością sporo znanych gwiazd, a także z okolicznych miasteczek przyjadą nieskazitelne dupeczki, których zapach czuć już było w całym Wrocławiu. Zamieszkaliśmy z kumplem w tutejszym zasyfiałym hotelu, z którego zaraz po naszym wejściu uciekł szczur wielkości dorodnego kota. Nie zraziło nas to jednak, kiedy przy recepcji zauważyliśmy dobrze wykształconą przez naturę tubylczynię. Jej obfity bius subtelnie komponował się z jej kształtnym zadkiem – widać nie raz klepanym przez tutejszych klientów. Zamówiliśmy pokój na piętrze, i choć recepcjonistka pomyślała że jesteśmy ekipą gejów, to jednak nie śmiała nas spytać wprost i dlatego opowiedziałą nam podchwytliwy kawał: Roboty drogowe. Do faceta z młotem pneumatycznym podchodzi gej: Och! Jaki pan silny, umięśniony i przystojny!!! Spierdalaj pedale, bo ci ten młot do dupy wsadzę!!! Nie obiecuj, nie obiecuj… Taki dowcip miał nas rozśmieszyć, co spowodowało by niemal natychmiastowe zaklasyfikowanie nas jako pedzi. Nie daliśmy się jednak uwieźć pokusie. Ten chamski żart puścilismy mimo uszu. Zaraz jak tylko każdy z nas obmył swoje zapocone onuce i zdjął ser spod napleta, ruszyliśmy na festiwal. Tutaj oprócz znanych i zadbanych dupeczek jak Skrzynecka, Brodzik, Piotrowska, Rosatti, Przybylska, Kinga Rusin, Cichopek, Gruchała, Edyta Herbuś dała się zauważyć krętodupna, cyckokształtna i ruchajdostępna czarnula, która wprost emanowała wokół swoją sexownością. Lekko nam się pyty podniosły, kiedy przechodziła przed nami w poszukiwaniu swojego miejsca w naszym rzędzie. Po udanej 4 godzinnej sesji filmowej, drapiąc się po jajach i siedząc na zewnątrz zaczeliśmy się zastanawiać co dalej z sobą począć, kiedy to zauważyliśmy zbliżającą się do nas dobrze wykształconą dupeczkę. Pot spływał nam już od tego wszędobylskiego upału, kiedy to ta apetycznie wyglądająca dupencja siadła zaraz koło nas, informując, że ma dość już na dziś oglądania i że chciałaby się nieco zabawić. Właśnie zamierza nieco odpocząć i chciałaby się przekimać gdziekolwiek. Zaciągneliśmy niewiastę do pokoju, kiedy to właśnie z windy wyszedł nieco podchmielony gość, który namolnie nam chciał wywróżyc przyszłość… choć już i tak wiedzieliśmy co zaraz się będzie kroić, to jednak pozwoliliśmy temu upierdliwemu starcowi na chwilę wywodu… Dowiedzieliśmy się, że zaraz któryś z nas spenetruje którąś dziurę i nie będzie to rdzawe oko! Poza tym wróżba brzmiała iż stanie nam pyta za pierwszym razem, a całe dymanie będzie długotrwałe i i obfite. Jakoż ów starzec zapowiedział, tak zrobił. Spuściliśmy się dokładnie z zapowiedzią, ponownie udając się późniejszym terminem na wieczorny pokaz filmów festiwalowych…

POBIERZ ZWIASTUN
Plik: aleksandra.wmv (4.72 MB)

PEŁNY FILM
Plik: aleksandra.avi (375 MB)
Plik: aleksandra.wmv (166 MB)

Podrywacze.pl - Zrzut z filmu Podrywacze.pl - Zrzut z filmu Podrywacze.pl - Zrzut z filmu Podrywacze.pl - Zrzut z filmu
 
W ROLI GŁÓWNEJ… ASIA!
Podrywacze.pl - Epizod Podrywacze.pl - Obrazek z epizodu

Podrywacze.pl - Obrazek z epizodu

Podrywacze.pl - Obrazek z epizodu

Podrywacze.pl - Obrazek z epizodu

Co się działo w tym podrywie..

„Te psy znów telefon wyłączyły mi” miało jeszcze parę lat temu powody zaśpiewać tysiące Polaków, włącznie z kolegą ruchaczem, któremu tepsiarniana biurokracja odcięła kontakt ze światem zewnętrznym na długie miesiące. Niestety słuszny gniew ludu skupiał się zazwyczaj na zarabiających grosze partyjnych dołach, podczas gdy biernie przyglądające się patologiom kierownictwo bez większych stresów popijało szampana w swoich pałacach. Facet opieprzający całkiem niewinną mameję życiową za to, że spółka, której miał nieprzyjemność być szeregowym najemnikiem to tak naprawdę hurtownia nabiału, podobnie jak krewki kresowianin wyżywający się na pakerze w końcu reflektują się co do niewłaściwego adresata uzasadnionych pretensji, przepraszając rozmówcę. W tym jednak wypadku wina słodko pierdzącego pana Lebiedzia wydaje się niepodważalna, a przynajmniej przekonywająco odmalowana na przestrzeni porywającego, jednominutowego punkowego blusmenodżezmena, ustępującego w swojej kategorii jedynie legendarnej tyradzie redaktora Lisa. Skądinąd wiem również o realnym wpływie pliku na zwykłych ludzi i przyjęte przez nich metody perswazji. Pewnego pięknego dnia stary znajomy przekonany o słuszności takiego podejścia, opowiadał o tym jak przekonywał opornego urzędnika do wydania rozporządzeń naprawienia nieprzejezdnej drogi. Gdy oporny biurokrata już rozpoczynał swoje słodkie gadanie, podirytowany podatnik (człowiek na co dzień kulturalny), w obecności osłupiałych sąsiadów uciął wszelkie wymówki bezpośrednim: „zamknij się kur.., bo ci zapier..lę”. Nazajutrz koparki poszły w ruch. Zaraz po tym jak zobaczyliśmy przez okno, iż dojazd do naszej drogi wkrótce zostanie zwieńczony pięknym, lśniącym asfaltem 3 kategorii, który i tak za 2-3 lata będzie posiany niczym ser szwajcarski dziurami. Dlatego też ucieszyliśmy się, gdyż nieco nam już się zachciało wszamać nieco dobrego żarełka. Ongiś czasy, kiedy pracowaliśmy z ekipą w telekomunikacyjnym punkcie konsultacyjnym, pracowała z nami fajna dupeczka, która z tego co pamiętaliśmy pichciła i kuchciła niesamowite rzeczy. Dlatego niewiele kombinując chwyciliśmy za słuchawkę dzwoniąc do jędrnej Asi sprzed lat, aby cośniecoś nam upichciła. Zgodziła się niemal od razu, gdyż akurat tak się stało, że została sama tego dnia i perspektywa samotnego spożywania posiłku nieco ja przerażała. Przychodząc do naszej hacjendy zaproponowała nam kuchnię tajską. Nam to w sumie było bez różnicy, byleby było szybko. Zanim jeszcze Asia chwyciła za patelnię, kumpel nieco się napalił na jej zgrabnie wyglądający tyłeczek. Ocierając się dyskretnie wprowadził ją w moment ekstazy nerwowej. Niczym rozjątrzone młode zwierzę, dziewczę zgięło kolano, przyjaźnie penetrując zakamarki zamieszkałe przez wszędobylskiego węża pytonga. Niesamowicie wyglądająca pupcia naszej koleżanki bardzo rozkręciła całą naszą ekipę, to też sięgając po penisa do spodni każdy z nas mimowolnie strzelił z pyty wprost w onuce. Po momentalnej zmianie łaszków nadal mogliśmy patrzeć na piękną Joasię, która wygląda niczym Kylie Minogue, ale ze 20 lat młodsza…!

POBIERZ ZWIASTUN
Plik: asia.wmv (4.7 MB)

PEŁNY FILM
Plik: asia.avi (331 MB)
Plik: asia.wmv (148 MB)

Podrywacze.pl - Zrzut z filmu Podrywacze.pl - Zrzut z filmu Podrywacze.pl - Zrzut z filmu Podrywacze.pl - Zrzut z filmu
 

ARCHIWUM