Szybki ruchajkurs języka anglosaskiego.

Bardzo miłym zaskoczeniem był powrót do ojczyzny, zimnym piwem i ciepłą wódeczką płynącej. Nielada kłopot mieliśmy do aklimatyzacji po kilkumiesięcznym pobycie. Widok celnika w zielonym skafandrze wywołał niezbyt przyjemne doznania a koleżanka poruszająca się zaraz za nami puściła bezwiednie pawia na widok osyfiałego portu lotniczego. Pod ścianą przebiegała właśnie mysz, która obskubywała resztki z mopa […]