ANETA

Podczas niedawnego meczu z Chorwacją, który udało mi się obejrzeć na żywo, zachwyciłem się niezmieernie chorwackimi kupeczkami, które zagrzewały swoich chłopców do boju. Strasznie prorywczy temperament, kształtne i jędrne ciałka – wszystko to świadczyło o tym, że płomienne chorwatki strasznie lubią się dymać i robić lody. Po zakończonym meczu, gdy opadły emocje i okazało się, że nasi piłkarze rozpykali Chorwatów, podszedłem do chorwatek nieco je pocieszyć, zaprosić do knajpy, lub po prostu skusić je nieco na dokonanie seksu oralnego w pobliskim parku. próbowałem i rozmów, macańska a także namolnego i upierdliwego naciągania na loda w parku. Niestety – żadna z nich nie chciała się skusić na moją uczciwą propozycję, czego efektem był zadrapany policzek a także fioletowa śliwka pod prawym okiem. Zmartwiony i lekko obity wróciłem do hotelu, gdzie po emocjonujących wydarzeniach i pomeczowym komentarzu Jacka Gmocha postanowiłem obmyć swe prącie. Zaraz gdy wszedłem do hotelu, w holu wpadła na mnie roztrzęsiona jak galareta kobieta. Zaczęła mnie przepraszać za to nagłe wtargnięcie, lecz właśnie przed chwilą okazało się że jakaś luja oskrobała Anetę z kasy. Aneta biegała jak oszalała – chyba proszki aspirynę i LSD pomieszała. Jako bioenergoterapeuta – leczący skruszonych, zawiedzionych, załamanych swoją koślawą pytą, postanowiłem pomóc tej zagubionej dupeczce. Postanowiłem sprezentować jej 100zł w zamian za zrobienie lodzika. Strasznie się zmarszczyła Anetka, jakby powąchała końskie łajno, odtrącając moją propozycję.Chociaż gdy po raz kolejny walnął ją wstrząs epilepsji w momencie przypomnienia sobie o kradzieży, która miałą miejsce – zaraz się zreflektowało. Poszliśmy do pokoju hotelowego, gdzie zdziwiłem się lekko widząc owłosioną piczę tej sympatycznej koleżanki, więc postanowiłem zaproponować jej wylizanie mej kuśki. Zgodziła się bez zająknięcia, gdyż pieniądze były jej strasznie potrzebne. Klęcząc objęła ustami mego kutasa wylizując go dokładnie, a po kilku minutach obciągania kilka mililitrów mej spermy znalazło się na facjacie uspokojonej Anety.

Dodaj komentarz