ania


WEJDŹ Zabawiliśmy się dziś w profesjonalistę – fotografa. Sprzedaliśmy napotkanej lasce niezły kit, że oto jesteśmy fotoreporterami znanego internetowego serwisu o psach i robimy konkurs o ich milusińskich. Laska łyknęła wszystko bez żadnych zastrzeżeń – zachęciła ją także opcja wygrania wycieczki. Widac w niej było od razu artystkę bo bez zająknięcia zgodziła się żeby także jej zrobić fotosesję… Laska chyba jeszcze dobrze nie wytrzeźwiała dokładnie od ostatniej nocy bo majaczącym lecz ponętnym głosem od razu przeszła do rzeczy… DALEJ >>

Dodaj komentarz