Marysia – podrywacze

W ROLI GŁÓWNEJ… MARYSIA! Co się działo w tym podrywie.. Tego dnia nasiąkliśmy deszczem po same jajka. Woda nie zlitowała się nawet nad naszymi palcami u stóp, o pycie nie wspominając. Brnęliśmy powoli przez kałuże poszukując jakiegoś schronienia. Między skrzyżowaniami, któe ciągnęły się już dobre parę kilometrów, zauważyliśmy nareszcie światełko w jednym z domostw. Kiedy […]