MICHELLE

Po deszczu grzyby rosną jak na drożdżach – ale nie tylko grzyby… Na grzybobraniu spotkałem dziś pannę wracającą przez las z basenu. Ktoś jej chyba podwędził ciuszki z szatni.. bo ani majtek, ani staniczka… Nic prawie na sobie nie miała opócz sexownej spódniczki i rokendrolowej kurtałki. Zaproponowałem wspólne grzybobranie. A żeby to wszystko jakoś urozmaicić […]