edyta


WEJDŹ Podrywacze nie tracąc czasu i broniąc się przed uwiądem starczym próbują poderwać jak najwięcej dupeczek.. Kończąc podboje w Wielkopolsce, uderzyliśmy tym razem na wieś – do Grzecznej Panny. Znak nas poinformował, iż powinniśmy za parę metrów spotkać 3 grzeczne panny, ale spotkalśmy jedynie jedną, za to jaką! Podrywaczom jeszcze troche spermy pozostało w najądrzach, która to powodowała notoryczną potrzebę drapania się po jajach. Jak już takie sprawy się dzieją – nie ma szans żadna panna … nawet grzeczna. Jeździliśmy po wsi, pytaliśy rolników – która to panna we wsi jest najgrzeczniejsza – towarzystwo, które właśnie zeszło się na winiacho i na ciacho pod tutejszy sklep spożywczo – monopolowo – wielobrtanżowy konsekwentnie wskazało nam jeden dom, w którym dzieją się różne dziwy. A to 3 koty popełniły zbiorowe samobójstwo skacząc jeden po drugim do muszli klozetowej, a to z marchewek zasianych w sezonie wyrosły na polu gruszki. Jednym słowem nie wiadomo o co chodzi, ale wszyscy zgodnie stwierdzili, że w tym domu mieszkają najgrzeczniejsze panny – stąd nazwa wsi. Zapukaliśmy do domu, który nam wskazano – otworzyły nam skąpo ubrane lolidki i od razu zauważyliśmy czerwień na policzkach i w okolicach szyi u jednej z nich.. Weszliśy do środka i właśnie ta dziewczyna zaprosiła nas do swojego pokoju. Nie zastanawiając się długo uderzyliśmy za nią podziwiając jej jędrny tyłeczek i falujące na ramionach włosy. Ta Grzeczna Panna, którą spotkaliśmy miała na imię Edyta była bardzo bezpośrednia i opowiaiedziałą nam o swoich aktualnych potrzebach – strasznie chciała by ją zrobić w rdzawe oko. Niestety podrywacze nie przygotowali się na taką ewentualność, lecz za to uderzyliśmy w górną półę… Rżnięcie odbyło się przy pojękiwaniu i odgłosach spowodowanych ruchami posuwisto zwrotnymi.. tak oto podrywacze po raz kolejny udowodnili, iż niejedna nieśmiała a nawet grzeczna panna nie potrafi się oprzeć fermonom, które chcąc nie chcąc rozpylają wokół siebie – gdziekolwiek tylko się pojawią… strzeżcie się i pilnujcie swoich dam! DALEJ >>

Dodaj komentarz