podrywaczki, misiu

Mili, dostojni i szanowni Onanizatorzy! Eleganckie i dostojne Panie, przystojnie i wielkopytowi Panowie! Rozpoczynami cykl epizodów, w których udział bierze 6 kochanków księżycowych, którzy zaszczycili nas swoją obecnością. jeden będzie lepszy od następnego – Patrzcie i podziwiajcie jakie sztuki wyrwała nasza podrywaczka…. Postanowiliśmy przeprowadzić konkurs na najzacniejszego i najbardziej wszechstronnego kochanka… Daliśmy ogłoszenie do gazety i zaraz rano zadzwonił do nas jeden z potencjalnych uczestników, którego po długich dyskusjach i dokładnej selekcji podrywaczki zaakceptowały. Jak się później okazało – gość robi za misia w Zakopanym i z łatwością możecie go spotkać na Krupówkach i zdrobić z nim zdjęcie… Jest on starym podrywaczem, któremu w bocznej uliczce udało się zbałamucić niejedną turystkę… A tu taka niespodzianka – teraz podrywaczka będzie mogła gościć go w swych udach… Faktycznie gość wyglądał jak miś nawet bez przebrania. Ale po spożyciu 2 łyków zimnego napoju – sprawnym ruchem ręki misiu pokazał, że już czas aby zabrać się do roboty… Misiu w międzyczasie zaczesał wąś, by się bardziej przypodobać podrywaczce i całe towarzystwo ruszyło na kanapę. Delikatny masaż podrywaczki okazał sie prowodyrem falstartu naszego Misia – trusnął on na swe umięśnione udo niczym słuchawka od prysznica, by za chwilę po szybkiej regeneracji zabrać się ponownie za jazdę 'na pagony’ i od tylca… Oczywiście całość została zwieńczona niemniej obfitym strzałem na cycuszki podrywaczki, lecz mieliśmy obiekcje czy misiu ogólnie zauważył, że już wystrzelił, gdyż lustrzyca w przypadku tego pana była w dość wysokim stadium rozwoju… Mięsień piwny przysłonił misiowi urok podziwiania swej spermy na jędrnych cycuszkach naszej czarnulki, lecz nie mniej jednak misiu okazał się wspaniałym jęrdnym rumakiem.


Posted

in

by

Tags:

Comments

Dodaj komentarz