W ROLI GŁÓWNEJ… ALEKSANDRA!

Kurwa a tak nam było dobrze – rzekła nieśmiała niewiasta, na którą przed chwilą spuściłem się do oczodołu. Nie przeczę – to fakt – sex z ponętną małolatą nieźle mnie rozkręcił. Jednak nadgryziony napletek, z którym zostawiła mnie ta niewiasta urzekł mnie dogłębnie i dał do zrozumienia, że pomimo usilnych rewolucji w szkolnictwie, którymi karmi nas z dnia na dzień wielki Roman, to nadal w młodym społeczeństwie brak jest dogłębnego wykształcenia w zakresie budowy męskiego mięśnia krokowego. Ten brak wieszy ewidentnie przejawia się nawet wśród młodej gawiedzi coraz częściej w we wczesnych stadiach rozwoju, żywo zainteresowaną wyżej wymienionym tematem. Wyjąwszy penisa z buzi tej jędrnej nastolatki udaliśmy się ze znajomymi z ekipy do Wrocławia na festwal filmowy. Nie twierdzę, że jestem fanem filmów Zanussiego, Lyncha, czy też Himilsbacha, jednak zaciekawił mnie fakt, iż na festiwalu pojawi się z pewnością sporo znanych gwiazd, a także z okolicznych miasteczek przyjadą nieskazitelne dupeczki, których zapach czuć już było w całym Wrocławiu. Zamieszkaliśmy z kumplem w tutejszym zasyfiałym hotelu, z którego zaraz po naszym wejściu uciekł szczur wielkości dorodnego kota. Nie zraziło nas to jednak, kiedy przy recepcji zauważyliśmy dobrze wykształconą przez naturę tubylczynię. Jej obfity bius subtelnie komponował się z jej kształtnym zadkiem – widać nie raz klepanym przez tutejszych klientów. Zamówiliśmy pokój na piętrze, i choć recepcjonistka pomyślała że jesteśmy ekipą gejów, to jednak nie śmiała nas spytać wprost i dlatego opowiedziałą nam podchwytliwy kawał: Roboty drogowe. Do faceta z młotem pneumatycznym podchodzi gej: Och! Jaki pan silny, umięśniony i przystojny!!! Spierdalaj pedale, bo ci ten młot do dupy wsadzę!!! Nie obiecuj, nie obiecuj… Taki dowcip miał nas rozśmieszyć, co spowodowało by niemal natychmiastowe zaklasyfikowanie nas jako pedzi. Nie daliśmy się jednak uwieźć pokusie. Ten chamski żart puścilismy mimo uszu. Zaraz jak tylko każdy z nas obmył swoje zapocone onuce i zdjął ser spod napleta, ruszyliśmy na festiwal. Tutaj oprócz znanych i zadbanych dupeczek jak Skrzynecka, Brodzik, Piotrowska, Rosatti, Przybylska, Kinga Rusin, Cichopek, Gruchała, Edyta Herbuś dała się zauważyć krętodupna, cyckokształtna i ruchajdostępna czarnula, która wprost emanowała wokół swoją sexownością. Lekko nam się pyty podniosły, kiedy przechodziła przed nami w poszukiwaniu swojego miejsca w naszym rzędzie. Po udanej 4 godzinnej sesji filmowej, drapiąc się po jajach i siedząc na zewnątrz zaczeliśmy się zastanawiać co dalej z sobą począć, kiedy to zauważyliśmy zbliżającą się do nas dobrze wykształconą dupeczkę. Pot spływał nam już od tego wszędobylskiego upału, kiedy to ta apetycznie wyglądająca dupencja siadła zaraz koło nas, informując, że ma dość już na dziś oglądania i że chciałaby się nieco zabawić. Właśnie zamierza nieco odpocząć i chciałaby się przekimać gdziekolwiek. Zaciągneliśmy niewiastę do pokoju, kiedy to właśnie z windy wyszedł nieco podchmielony gość, który namolnie nam chciał wywróżyc przyszłość… choć już i tak wiedzieliśmy co zaraz się będzie kroić, to jednak pozwoliliśmy temu upierdliwemu starcowi na chwilę wywodu… Dowiedzieliśmy się, że zaraz któryś z nas spenetruje którąś dziurę i nie będzie to rdzawe oko! Poza tym wróżba brzmiała iż stanie nam pyta za pierwszym razem, a całe dymanie będzie długotrwałe i i obfite. Jakoż ów starzec zapowiedział, tak zrobił. Spuściliśmy się dokładnie z zapowiedzią, ponownie udając się późniejszym terminem na wieczorny pokaz filmów festiwalowych…

Dodaj komentarz